Remont poszycia dachowego i wieży kościelnej.
Cezary Mucha, 2016 Apr 10, 21:08

Przyleciały bociany. Hura !!!
Cezary Mucha, 2016 Apr 01, 20:48

Dnia 26. Marca przyleciał bocian, 1 kwietnia przyleciał drugi.


Pracownicy przymusowi w Jemiołowie lata 1941-44.
Cezary Mucha, 2016 Mar 25, 10:53

Dzięki uprzejmości Państwa Pytel z domu Czaprowicz oraz Pani Aureli Orlickiej, która pracowała podczas wojny w Jemiołowie razem z Janiną Czaprowicz otrzymałem i opisałem fotografie z tego smutnego okresu. Prawie wszystkie zdjęcia  pochodzą z Jemiołowa. Na początek trochę wstępu. Podczas II Wojny Światowej 2,8 miliony polskich pracowników przymusowych w Rzeszy Niemieckiej nosiły na ubraniu znak „P”: w fabrykach i w gospodarstwach rolnych zmuszano ich do pracy niewolniczej na rzecz niemieckiego okupanta.  Na wsiach praca była także ciężka, ale w zależności od tego, do jakiego chłopa się trafiło, pobyt mógł być nawet znośny.

Wprowadzone dekretami z 8 marca 1940 roku, podpisanymi przez szefa SS Heinricha Himmlera, musieli je nosić w widocznym miejscu wszyscy Polacy zmuszeni do niewolniczej pracy w Niemczech.

W dekretach czytamy m.in.: "(...) Robotnicy i robotnice polskiej narodowości, którzy są lub będą włączeni do pracy cywilnej w Niemczech, mają obowiązek stałego noszenia na piersi każdej części ubioru po prawej stronie noszonego ubrania widocznego znaku. Znak składa się z postanowionego na kancie kwadratu o boku 5 cm, półcentymetrowego fioletowego obramowania i litery P na środku. Kto nie zastosuje się do przepisów, będzie podlegał karze grzywny do 150 RM reichsmarek  lub karze aresztu sześć tygodni."

 

W czasie wojny w Jemiołwie pracowali również Francuzi i Rosjanie.

Pani Janina Czaprowicz została zmuszona wyjechać z Dąbrowy Górniczej na roboty przymusowe. Została przydzielona do transportu który przyjechał do Łagowa. W Łagowie okazało się że nikt jej nie odebrał z przydziału. Z tamtąd zabrał ją Niemiec, do Jemiołowa, gdzie pracowała do końca wojny. Pani Czaprowiczowa pracowała na obecnej posesji Państwa Zygmunta Czarneckiego, budynku obecnie nie ma. Pani Sabina Orlicka została złapana w Lesznie gdy niosła obiad dla rodziców do fabryki, pracowała w gospodartwie Państwa Szkudlarków na końcu wsi przy bloku. Mąż Pani Czaprowicz pracował przymusowo w Łagowie budynek państwa Kubiaków - Majchrzaków. Po wojnie Państwo Czaprowiczowie osiedlili się w Łagowie.

Opis fotografii:

Proszę patrzeć na numerację po wyswietleniu fotografii.

1/24 tzw. sztubaki z Malutkowa 1942 -43,

4/24 Osoby które pracowały u najbogatszego bauera (dom Państwa Łużyńskich),

5/24 Pan z kwadratem na piersiach Tadek Skonieczny z Inowrocławia,

6/24 Wacek z Zawiercia 1941,

7/24 Pan Czaprowicz Łagów 1943,

9/24 Peterzdorf 1943,

10/24 Państwo Czaprowicz 1942-43

11/24 Peterzdorf 1943 Adam, Wanda i Pani Czaprowiczowa,

13/24 Naszywka Polaków którzy pracowali przymusowo w II Rzeszy,

14/24 Od lewej Francuz Rene stalag 3B numer obozowy 12249/628 z Polakiem, pracowali razem z Panią Czaprowicz u Knospów,

15/24 Od lewej Francuz Rene stalag 3B numer obozowy 12249/628 z Polakiem, pracowali razem z Panią Czaprowicz u Knospów,

16/24 Pani Janina Czaprowicz Petersdorf 1943,

18/24 Polacy pracowali na końcu wsi od strony trześniówka,

19/24 Petersdorf 1941 francuz Rene Pani Janka Czaprowiczowa (gospodarstwo Łużyńskich),

21/24 Pani Czaprowiczowa i Pani Orlicka Jemiołów 1943,

22/24 Jemiołów cmentarz 1943,

23/24 Cała grupa pracowników która pracowała u najbgatszego bauera (gospodarstwo Państwa Łużyńskich),

24/24 Jemiołów 1943.

 

 

 


Okólnik Jemiołów
Cezary Mucha, 2016 Mar 07, 12:02

Z okazji Dnia Kobiet w ramach prezentu od Panów, nasze Panie z Jemiołowa zostały zaproszone na koncert muzyki klasycznej który odbył się w niedziele o 16 na zamku w Łagowie. Wczesniej nasze Panie zostały zaproszone na  poczęstunek do restauracji. Ponizej mała relacja fotograficzna.

 


Pierwsze prawdziwe oznaki wiosny.
Cezary Mucha, 2016 Feb 28, 18:14

Śnieżyca wiosenna (Leucojum vernum). Od 2014 roku roślina jest objęta w Polsce ochroną częściową. W latach 1946–2014 znajdowała się pod ochroną ścisłą. Jest narażona na wyginięcie z powodu masowego zrywania.
Siedlisko niedaleko Jemiołowa.


Zabawa mikołajkowa.
Cezary Mucha, 2016 Jan 31, 20:00

Dnia 30.01.2016r. odbył się Dzień Babci i Dziadka połączony z Mikołajkami na świetlicy wiejskiej w Jemiołowie. Dzieci wraz z dziadkami i rodzicami przybyli o godzinie 15.30 i składali Dziadkom i Babciom życzenia z okazji ich święta. Po rozdaniu laurek i zjedzeniu torta odbyły się zabawy. Dziadkowie i Babcie wraz z wnukami jak również rodzice brali chętnie udział w zabawach. Dzieciom szybko minął czas i nawet nie zauważyły jak Mikołaj zapukał do drzwi. Święty rozdawał prezenty wzamian za wierszyk lub piosenkę. Każdy dostał prezent bez wyjątku. Wszyscy bawili się chętnie i spędzili miło czas.

Do zobaczenia za rok !


Artykułów: 77 na 13 stronach
5 6 7 8 9 10 11 12 13

Copyright ©2007-2008 jemiolow.net | All Rights Reserved
Hosting J@chhu
Valid XHTML 1.0 Strict